
„Dziewczyna z igłą” z nominacją do Oscara 2025
Była jak z bajki. Szkoda tylko, że jak w każdej baśni wokół czaiło się zło.
W języku potocznym określenia „baśń” i „bajka” są często stosowane zamiennie. Jednak „baśń, w odróżnieniu od bajki, przemawia do emocji, a nie rozumu odbiorcy – przenosząc go w świat wzruszeń, chwil grozy i radosnych zakończeń”. (Stefania Wortman 1958)
Baśniowa fabuła pozostawia czytelnikowi możliwość dokonania samodzielnego odnalezienia ukrytych wartości”. (Witold Jakubowski 2001)

Kluczowe cechy baśni:
– zwyczajność postaci
– niedookreślenie miejsca akcji
– zwycięstwo dobra ze złem

Prawdziwa Dagmar prowadziła sklep z cukierkami.
METODOLOGIA
„Nie znałem wcześniej tej historii. To producentka Malene Blenkov i współscenarzystka Line Langebek skierowały na nią moją uwagę”. Magnus von Horn, reżyser „Dziewczyny z igłą”.
W XIX wieku baśnie stały się przedmiotem zainteresowania badaczy. Wielu poszukiwaczy zarobku wędrowało po wioskach w celu odnalezienia najstarszych mieszkańców, którzy mogliby im opowiedzieć straszne historie z dzieciństwa. Jacob i Wilhelm Grimmowie obrali inną strategię – odnajdowali kilka osób znających tę samą baśń.
PERSPEKTYWA
„Kiedy czytałem historię Dagmar Overbye czułem jakiś ogromny lęk. Mam własne dzieci. Nie jestem w stanie sobie wyobrazić jak można zrobić krzywdę dziecku. To jest tak oddalone od jakiejkolwiek normalności w mojej głowie.
Postanowiłem potraktować ten strach jako twórczą energię, którą wykorzystuję, żeby tworzyć, wymyślać, pisać. Postanowiłem coś z tym robić. Nie leżeć tylko w łóżku i wyobrażać sobie okropne rzeczy.
Opowiadanie, które miało miejsce 100 lat temu, kiedy świat wyglądał inaczej. Zyskałem potrzebny dystans. Baśń, archetypy pozwoliły na przedstawienie tej historii z pewnej odległości. Pewnie można było umieścić akcję we współczesności, ale byłoby to zbyt okrutne, zbyt bliskie” Magnus von Horn.


MATERIAŁ ŹRÓDŁOWY
W 1921 roku doszło do jednego z najgłośniejszych procesów w historii Danii. Większość Duńczyków zna przynajmniej podstawowe fakty z historii Dagmar Overbye. Jej sprawa do dzisiaj wzbudza w Danii wiele kontrowersji, a proces przysłużył się do zmiany przepisów dotyczących opieki nad dziećmi. Historia Dagmar Overbye stanowi punkt wyjścia dla filmu Magnusa von Horna „Dziewczyna z igłą”.
Jak wyczarować Kopenhagę z polskich miast
„Kolektywne obrazy reprezentują tamten czas. Inspirowaliśmy się tym, co lubimy bardziej niż tym co historycznie poprawne”. MvH
Akcja filmu rozgrywa się w Danii – Kopenhaga z okresu po I wojnie światowej. Zdjęcia kręcono prawie wyłącznie w Polsce. Kłodzkie bystrzyckie, wrocławskie ulice, place i wnętrza „zagrały” Kopenhagę z początków XX wieku.
„Wspólnie z Magnusem wiedzieliśmy, że nie chcemy robić kopii kopenhaskiej architektury, odtwarzać miasta, w którym budynki mają inne proporcje, okiennice, odmienne jest też ukształtowanie terenu. Skupiliśmy się na atmosferze tamtego okresu, która tworzy tło dla głównej bohaterki”.
Jagna Dobesz, scenografka „Dziewczyny z igłą”, absolwentka ASP we Wrocławiu.
„Wszystkie budynki, jakie zobaczymy na ekranie, kręciliśmy w Łodzi, we Wrocławiu i na Dolnym Śląsku.”
„Chcieliśmy stworzyć baśniową opowieść o tym, co się działo bardziej niż skupić się na tym, by była ona bardzo kopenhaska”.
„Duński vibe daje w filmie język, którym mówią bohaterowie”.

Wolność to mieć wybór.
Magnus von Horn
Dodane przez: M.P.
